Początki elektryfikacji motoryzacji wcale nie sięgają 2013 roku, tylko 1881. Wówczas w przydomowym warsztacie Gustave’a Trouve’a powstała trzykołówka napędzana prądem, która szybko zyskała miano maszyny piekielnej. Wehikuł pozbawiony koni, który jeździł sam, nie wzniecał kłębów dymu i nie generował hałasu wzbudzał powszechne przerażenie. Siedem lat później samochód napędzany silnikiem elektrycznym przekroczył prędkość 100 km/h. Jednocześnie… Czytaj dalej→

