Auto, którego nie można zatankować w Polsce

Dzisiaj można jedynie kupić i czekać na wybudowanie pierwszej w Polsce stacji do tankowania wodoru albo tankować w Berlinie, mając na uwadze, że zasięg po napełnieniu zbiornika oscyluje na poziomie 650 kilometrów. Auto z napędem w pełni elektrycznym do drogich nie należy, oczywiście porównując cenny innych producentów europejskich, czy amerykańskich. Marka na rynku istnieje od… Czytaj dalej→

Można i tak …

Rzecz ma miejsce w Stanach, w ciepłej, słonecznej Kalifornii. Gubernator wspomnianego stanu Gavin Newsom wydał dekret zakazujący handlu pojazdami terenowymi, których emisja będzie większa niż zero. Jest to jednoznaczne z całkowitym zakazem poruszania się pojazdami terenowymi z napędem tradycyjnym po słonecznych, malowniczych, bezdrożach całego stanu. Tym samym pasjonaci offroad’u po 2035 roku będą musieli przesiąść… Czytaj dalej→

Co irytuje w autach na baterie?

Dzisiaj nawet osoby, które nie interesują się motoryzacją, wiedzą, że posłowie Parlamentu Europejskiego dosłownie zmuszą nas do kupowania samochodów z napędem elektrycznym. Kolejne, głosowane w unijnym sejmie, normy ograniczające emisję CO2 są coraz bardziej restrykcyjne i zmierzają do zera. W końcu chcemy, czy nie, będziemy musieli jeździć autami na prąd. Swoją drogą, to przykład na… Czytaj dalej→

Na początku był prąd

Początki elektryfikacji motoryzacji wcale nie sięgają 2013 roku, tylko 1881. Wówczas w przydomowym warsztacie Gustave’a Trouve’a powstała trzykołówka napędzana prądem, która szybko zyskała miano maszyny piekielnej. Wehikuł pozbawiony koni, który jeździł sam, nie wzniecał kłębów dymu i nie generował hałasu wzbudzał powszechne przerażenie. Siedem lat później samochód napędzany silnikiem elektrycznym przekroczył prędkość 100 km/h. Jednocześnie… Czytaj dalej→

Euro 7 zupełnie zlikwiduje spaliny?

Prace nad normą Euro 7 mkną z prędkością auta elektrycznego. Będzie jeszcze bardziej restrykcyjna niż Euro 6d (Temp). Szkic siódmej, represyjnej normy, póki co, zapełnił 66 stron. Zapisy zakładają zmniejszenie limitu emisji tlenków azotu dla każdego rodzaju silnika. Dla wysokoprężnych od czterech do ośmiu razy, a dla benzynowych o połowę. Z przygotowanego dokumentu wypływa także… Czytaj dalej→

30 milionów

Tyle aut elektrycznych ma jeździć po europejskich drogach do końca 2030 roku. Plany unijnego parlamentu walki ze złą emisją mają także objąć transport drogowy, kolejowy, wodny i powietrzny. W ciągu trzydziestu lat Stary Kontynent ma osiągnąć neutralność klimatyczną. Realizację politycznych założeń ma umożliwić m.in. podwojenie do 2030 roku liczby połączeń szybką koleją, a do 2035… Czytaj dalej→

Rozwój przez rezygnację

Wiele razy już pisałem, jak unijna polityka wpływa na rynek motoryzacyjny. Kolejne niedorzeczne nory emisji, rozłożone w krótkim czasie obowiązywania, powodują, że producenci samochodów, chcąc uniknąć liczonych w miliardach euro kar, zaczynają walczyć o przetrwanie. Na rynek wypuszczają niedopracowane pojazdy elektryczne, zelektryfikowane, a w napędzanych silnikami tradycyjnymi, montują pomniejszone zbiorniki na paliwo i tym samym… Czytaj dalej→

Mirai

Japońskie auto napędzane wodorem doczekało się już drugiej generacji. Właściciele modelu w Polsce póki co, tankują w Berlinie, jednak ma to się zmienić, stacje powstaną w Warszawie i w Gdańsku – w sumie dwie w całym kraju. Wracając do samochodu, producent zawsze płynął pod prąd i wyprzedzał innych, tak było z pionierskim, rozwiązaniem hybrydowym zastosowanym… Czytaj dalej→

Scroll Up