Trik z papieru robi furorę wśród kierowców. Szczególną popularnością cieszy się u posiadaczy aut bateryjnych, którzy elektromobile ładują z ładowarek tzw. publicznych, czyli ogólnodostępnych. Pomysł jest banalnie prosty, a opiera się na kawałku kartki. Elektromobilista podjeżdża do stacji, podłącza auto, a na ekranie pojawia się szacowany czas zakończenia uzupełniania prądu w akumulatorach trakcyjnych. Wówczas przychodzi… Czytaj dalej→

