Rzeczywistość kontra polityka

„Niewidzialna ręka rynku” – (z ang. invisible hand – metafora użyta przez Adama Smitha w jego książce pt.: „Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów”), ponownie zrobiła swoje. Rynek boleśnie dla europejskich producentów zweryfikowali klienci. Zainteresowanie autami na baterie stale maleje i żadne polityczne dyrektywy na ekonomiczne problemy koncernów samochodowych i ich kooperantów nie pomagają…. Czytaj dalej→

Dofinansowanie do używek

Jeżeli wierzyć w zapowiedzi rządu, w trakcie przygotowywania jest program dopłat do zakupu elektrycznych samochodów używanych. Na wsparcie planuje się przeznaczyć około 1,6 mld złotych w bliżej nieokreślonym czasie. Póki, co, to dwa razy więcej niż w przypadku dotacji w ramach działania obecnego programu: „Mój elektryk”. Kwota wsparcia w nowej inicjatywie ma oscylować w granicach… Czytaj dalej→

Ładowanie z mocą 1 MW

Co jakiś czas pojawiają się sensacyjne informacje o wynalazkach skracających czas ładowania samochodów elektrycznych. Producenci wręcz prześcigają się w doniesieniach, o pobiciu nowego rekordu mocy, pojemności baterii, czasu ładowania, zasięgu. Właśnie niemiecki gigant spod znaku gwiazdy ogłosił, że ciągnik siodłowy naładował mocą 1 megawata, a megawat, to 1 000 kW (kilowatów) lub milion wattów. eActros… Czytaj dalej→

Amerykański lider

Podobno drgnęła sprzedaż samochodów elektrycznych nad Wisłą. Jeżeli zaufać statystykom, Rodacy od stycznia do końca marca 2024 roku kupi 4 191 aut na prąd. Jednocześnie udział pojazdów bateryjnych w rynku zbliżył się do 3 procent, a hybrydowych osiągnął blisko 47 procent. Tradycyjnych na benzynę 36,4 procent, a olej napędowy 7,9 procent. Dane pochodzą z badań… Czytaj dalej→

Znowu pod prąd

W ostatnim czasie elektryki nie mają najlepszego publicity. Pożary, kosztowne naprawy, ceny wymiany baterii, nie zachęcają do zakupów nawet na promocjach. Do wszystkich niepowodzeń dołożyły się jeszcze firmy ubezpieczeniowe. Niektóre m.in. na Wyspach Brytyjskich wykreśliły z listy pewne modele EV albo ustawiły minimalne stawki asekuracji na poziomie zaporowym. Na „the blacklist” znalazły się głównie marki… Czytaj dalej→

Co z tą technologią?

Liczne zapowiedzi odnoszące się do technologii produkcji ogniw przyszłości nie zmieniają faktu, że od ponad 25 lat najpopularniejsze są akumulatory litowo-jonowe. Ze wspomnianych zasilane są hulajnogi, rowery, skutery, super samochody, elektronarzędzia oraz niezliczone inne. Trudno w wyliczance pominąć przedmioty codziennego użytku, jak telefony, czy tablety. Obecna popularność rozwiązania wynika przede wszystkim z kosztów produkcji, które… Czytaj dalej→

Nie ma z czego

Mitycznych opowieści jest coraz więcej, zatem proponuję istotny fakt. Samochody elektryczne są obok nas od ponad dekady. Wspomniany w poprzednim tekście model doczekał się nawet konieczności wymiany baterii na nowe, ponieważ ogniwa sprzed dziesięciu lat straciły swoją moc i to dosłownie. Problem jednak nie dotyczy tylko ceny wymiany akumulatorów, ale przede wszystkim dostępności. Barbarzyńskie drenowanie… Czytaj dalej→

Czar prysł

Ponad 10 lat temu zaczęła się współczesna historia małego wynalazku, który rozpoczął rewolucję. Zapoczątkował renesans motoryzacji napędzanej prądem, która nieprzerwanie trwa do dzisiaj. Jednak upływający czas jest nieubłagany nawet dla słynącej kiedyś z jakości marki BMW. Właściciele miejskich „i3” zmuszeni są do wymiany akumulatora trakcyjnego w pierwszych egzemplarzach pochodzących z 2013 roku. Dla uściślenia należy… Czytaj dalej→